Oszczędzanie, oszczędzaniem, ale każdy z nas kiedyś doświadczył sytuacji, w której żałował, że nie wydał trochę więcej na daną rzecz, zamiast kupować tanią tandetę, która rozpadła się po tygodniu. Dzisiaj lista sytuacji przedstawionych przez naszych czytelników- dlaczego nie warto przesadzać z oszczędzaniem? ;)
Anna, 29 lat
Kiedyś szukałam stołu do kuchni. Koleżanka podpowiedziała mi, żeby poszukać w sklepach modelu „mniej więcej”, a następnie znaleźć idealny na allegro. Tak też zrobiłam- zmierzyłam kuchnię wzdłuż i wszerz, wybrałam się do kilku większych sklepów na mały research, po czym usiadłam przed ekranem mojego komputera w celu rozpoczęcia poszukiwań. Bardzo szybko znalazłam piękną stronę z mnóstwem modeli i kolorów i wybrałam coś dla siebie. Mebel faktycznie dużo tańszy- 60% mniej niż w sklepie. Ale co się okazało? Nie dość, że musiałam czekać na dostarczenie go do domu przez jakieś 3 tygodnie, po rozłożeniu zauważyłam, że nogi mają inny kolor niż blat, a jedna z nóżek jest nieco krótsza od pozostałych. Gdy zadzwoniłam do sklepu, powiedziano mi, że informacja na temat stanu faktycznego nieco odbiegającego na zdjęciu znajduje się na stronie- i oczywiście, mogę stół zareklamować ale muszę pokryć koszty transportu- co mi się zupełnie nie opłacało. A więc do dziś spożywam przy nieszczęsnym stole moje posiłki, mimo krótszej nóżki i dziwnego koloru.
Krzysztof, 39 lat
Jako typowy facet, nienawidzę prasowania. Uznałem jednak, że nie będę płacił pomocy domowej stosunkowo sporej kwoty za cotygodniowe prasowanie moich koszul, za to kupię dobre żelazko celem oszczędności. Koleżanka podrzuciła mi pomysł kupna żelazka z bazą do generowania pary. Co prawda, droższe od zwykłego żelazka, ale to cudeńko miało mi pomóc w polubieniu czynności prasowania- no i oszczędzeniu na Pani Do Prasowania. Co się okazało? Zamówione przez Internet żelazko kosztowało jakieś 150 euro, do tego było zupełnie nieporęcznie i strasznie ciężkie. Okej, do oszczędności na prasowaniu dochodzi oszczędność na siłowni ale wszystko ma swoje granice. Do tego, specjalne żelazko wymagało specjalnej deski- a więc dodatkowe 50 euro… Chyba nie muszę mówić, że po miesiącu użerania się z tym cudem techniki, zatrudniłem pomoc domową.
Szukasz oszczędności? – Sprawdź swoja zdolnosc kredytowa i wylicz najnizsza rate na rynku (k. gotówkowy, hipoteczny). Zobacz też na jakie zyski mozesz liczyc (lokaty)!!
*Top 3 najlepsze Kredyty Hipoteczne, Kredyty gotówkowe i Lokaty terminowe na dziś!
Kasia, 32 lata
Jestem ogromną fanką wszelkich okazji, promocji i rabatów. A więc zawsze chcę kupić wszystko najtaniej- nawet jeśli oznacza to podpisanie umowy na dany okres. Niestety, ubolewam nad swoją przypadłością bo już nieraz zdarzyło mi się żałować swojej decyzji. Przykład? Kilka miesięcy temu- przed wakacjami- postanowiłam zapisać się na siłownię, w końcu w lato trzeba wyglądać. Znalazłam w pobliżu kilka klubów fitness, w tym jeden z lepszych i droższych. Jednak po przestudiowaniu oferty, okazało się, że cena członkostwa/miesiąc jest niewiele wyższa od tej w siłowni gorszej jeśli się podpisze abonament na 6 miesięcy. Oczywiście, podpisałam. I co się okazało? Na siłowni byłam jakieś 4-5 razy w ciągu pół roku, a karnet za te kilka miesięcy kosztował mnie jakieś 1200 zł…. Czyli wyszło ponad 200 zł za wizytę …
Karolina, 23 lata
Uzależnienie od butów to straszna rzecz. Mam w domu kilkadziesiąt par szpilek, trampek, kozaków i innych bucików. Niestety, nie zawsze stać mnie na drogi model. Dlatego, celem oszczędności postanowiłam kupować tańsze obuwie- w tańszych sklepach. Wbrew temu, czego się spodziewałam, udało mi się znaleźć kilka naprawdę genialnych par. Przępiekne, niekoniecznie wygodne…. Co więcej, gdy zakochałam się w szpilkach z taniej sieci obuwniczej, chodziłam w nich codziennie przez 2 tygodnie… I się zaczęły rozpadać. Okej, dużo biegam po mieście ale bez przesady! Nawet 120 zł to i tak za dużo za praktycznie jednorazowe buty. Od tamtej pory kupuję co prawda rzadziej- ale naprawdę porządne buty.
Cóż, jak widać- zarówno w wydawaniu, jak i oszczędzaniu nie wolno przesadzać. Sugerujemy aby kontrolować wydatki i po prostu je planować, np dzięki aplikacji moneyzoom. Dzięki oszczędności na mniejszych rzeczach, możemy sobie pozwolić na inwestycję na przykład w droższe buty lub meble- które będą nam służyć przez wiele lat.
Porady finansowe również na Facebook’u!
Więcej o poradach, oszczędzaniu i budżecie domowym codziennie na FB FanPage Moneyzoom – “Oszczędzanie też jest Sexy”
Moneyzoom – Rewolucyjny budżet domowy i zarządzanie finansami Online oraz na iPhone & iPod Touch

