Money24

Strona główna Blog Masz kredyt… a nie radzisz sobie z jego spłatą? Sprawdź jak nie wpaść w poważne tarapaty.

Udostępnij

Tagi: , , , ,

Masz kredyt… a nie radzisz sobie z jego spłatą? Sprawdź jak nie wpaść w poważne tarapaty.

Redakcja Money24.pl, 02 listopada 2010 roku - Kategoria: Kredyty, Kredyty Hipoteczne, Oszczędzanie | Budżet domowy, Warto wiedzieć

Miałeś świetną pracę, oszczędności, chciałeś więcej. Podjąłeś decyzje o zakupie mieszkania, a co za tym idzie- zaciągnięciu kredytu… Ale w życiu bywa różnie. W międzyczasie, straciłeś pracę, urodziło Ci się dziecko lub zwyczajnie bieżące wydatki zaczęły przewyższać zarobki. W konsekwencji, nie jesteś w stanie spłacić comiesięcznych rat… Co teraz?

Przede wszystkim, warto podejść do sprawy poważnie i jak najszybciej podjąć kroki, które zapobiegną wplątaniu się w prawdziwe tarapaty. Pierwsze co powinieneś zrobić w przypadku zaistnienia problemu to rozmowa z przedstawicielem banku. Pomijając bezduszne procedury, istnieją również możliwości uporania się z Twoim problemem. Bank może zaproponować kilka rozwiązań, takich jak wydłużenie terminu spłaty- a co za tym idzie, zmniejszenie wysokości rat, czasowe zawieszenie spłacania rat (musisz się jednak liczyć z odsetkami), czy też znalezienie współzadłużonego- co jednak z wiadomych względów może okazać się bardzo ciężkie do wprowadzenia w życie. Istnieje również możliwość, że zostaną Ci zaproponowane nowe warunki spłaty zadłużenia, po akceptacji których musisz bezwzględnie wypełniać wszelkie zobowiązania zawarte w umowie. Inaczej, bank może skierować sprawę do windykatora.

Co jeśli mimo wszystko, zignorujesz swoje zobowiązania lub jest za późno na ugodę? Ustawa o kredycie konsumenckim mówi, że jeśli konsument nie zapłacił rat zawartych w umowie przez co najmniej dwa okresy płatności, kredytodawca może nawet wypowiedzieć umowę, przedtem jednak- wezwać Cię do zapłaty zaległej kwoty w terminie do 7 dni od daty otrzymania wezwania ( jeśli to nastąpi, zostanie nałożona na Ciebie dodatkowa opłata- w zależności od banku to od 15 do 50 zł). I wtedy pojawia się problem. Skoro niemożliwe było dla Ciebie zapłacenie jednej raty, jak miałbyś spłacić naraz całą kwotę? Dlatego też, w tym przypadku sprawą zajmuje się kolejno sąd, a następnie komornik. Jednym z kroków, które mógłbyś Ty podjąć jest także ogłoszenie upadłości konsumenckiej, natomiast proces ten jest w Polsce niezwykle trudny i zazwyczaj bezskuteczny.

Jak widać, nie warto wypowiadać wojny bankowi. Uwierz lub nie, ale instytucje finansowe także traktują sąd czy komornika jako ostateczność. Dlatego tez, zwykle oferują rozwiązania mające na celu umożliwienie Ci spłatę zadłużenia- na dogodnych dla obu stron warunkach.  Jak wszyscy wiemy, z pieniędzmi nie ma żartów, zwłaszcza jeśli chodzi o współpracę z tak wielką instytucją jak bank. Wie o tym coraz większa ilość zadłużonych polaków- sierpniowe dane mówią o 1,92 mln osób zalegających ze spłatą kredytu. Szczęściem w nieszczęściu jest natomiast fakt, że niewielka część tych osób- bo jedynie 1/6 ma zobowiązanie większe niż 10 000 zł.

Podsumowując, jeśli w Twoim życiu pojawił się problem, nie dopuść do sytuacji, aby stał się istną kulą śniegową, tylko podejmij kroki, które pozwolą Ci wyjść z tej sytuacji obronną ręką. Nie traktuj banku jako swojego przeciwnika, raczej partnera, z którym możesz negocjować i wspólnie znaleźć rozwiązanie. Im wcześniej, tym lepiej!


Porady finansowe również na Facebook’u!

Więcej o poradach, oszczędzaniu i budżecie domowym codziennie na FB FanPage Moneyzoom“Oszczędzanie też jest Sexy”

Moneyzoom – Rewolucyjny budżet domowy i zarządzanie finansami Online oraz na iPhone & iPod Touch





Komentarze

Chmura Tagów

Emerytura (9)
Karty (13)
Konta (10)
Kredyty (3)
Kredyty Gotówkowe (14)
Kredyty Hipoteczne (23)
Lokaty (7)
Oszczędzanie | Budżet domowy (468)
Warto wiedzieć (51)

WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck and Luke Morton requires Flash Player 9 or better.