W 2009 roku, Bank PKO sprzedał największą ilość kredytów, jednak w porównaniu z pozostałymi bankami, ich wartość była dość niska. Rok 2010 nie zaczął się najlepiej dla pożyczek hipotecznych i niestety niewiele wskazuje, że w najbliższym czasie sytuacja ulegnie poprawie – możemy przeczytać w „Pulsie Biznesu”
Jedynym, który zbliżył się do tego wyniku był Getin/Noble, ale w praktyce, w 2009 roku były to instytucje samodzielne.Łączna sprzedaż kredytów wyniosła 4.9 mld zł, w tym Noble – 2,9 mld zł, a Getin (wtedy „Dom Bank”) – 1,9 mld zł, co odpowiednio dało 5. i 7. lokatę.
Prognozy na 2010
Wszyscy są zgodni – kredytów będzie więcej, co jednak nie znaczy ze będą one łatwo dostępne. Anna Wydrzyńska-Czosnyka z PKO BP twierdzi, że marże banków nie spadną poniżej 2 proc. Według Emila Szwedy, analityka z Open Finance, kredyty mogą ewentualnie potanieć pod koniec roku, jeśli Rada Polityki Pieniężnej podwyższy stopy procentowe, ponieważ spowoduje to spadek kosztów finansowania dla banków.
Na chwilę obecną wiadomo jedynie, że sytuacja ta nie zwiększy zysku dla klientów, ponieważ nie mają oni pewności, że kredyty stanieją lub staną się bardziej dostępne. Możemy tylko czekać na dalszy wpływ rekomendacji „T” na rynek kredytowy.
Więcej w art. „Nasza bardzo droga hipoteka”, Eugeniusza Twaroga, w dzisiejszym Pulsie Biznesu.
—————————————-
Blog finansowy również na Facebook’u!
Najnowsze informacje z rynku / Rankingi produktów / Porównania / Poradniki oszczędzania / Aktualizacje / Nowości z serwisu / .. zawsze pod ręką :


