Każdy bank, z chęcią przyjmie nasze pieniądze, tym większą gdy decydujemy się zdeponować swoje środki na dłuższy okres czasu – najlepiej w funduszu lub na lokacie. Według „Rzeczpospolitej” są jednak przypadki, w których bank może nie chcieć naszych pieniędzy, np. wtedy gdy trzeba je będzie długo liczyć.
Pewna mieszkanka miejscowości Kędzierzyn – Koźle próbowała w trzech bankach wpłacić pieniądze na swoje konto. We wszystkich odsyłana była z kwitkiem. Dlaczego? Ponieważ cała kwota była w 10- i 20-groszówkach, zresztą posegregowanych. Prof. Wojciech Góralczyk z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie twierdzi, że jest to działanie nielegalne, ponieważ bank ma obowiązek przyjęcia naszych pieniędzy w każdej postaci, pod jaką klient ją dostarcza. Małgorzata Dudek z „Gazety Bankowej” twierdzi, że jest to nie jest to kwestia przepisów tylko po prostu leniwego pracownika.
Pewnie najbardziej szczęśliwy byłby w sytuacji gdy cała wypłata spływa na jego konto i całą pracę wykonuje za niego ktoś inny :-).
Źródło: Rzeczpospolita
—————————————-
Blog finansowy również na Facebook’u!
Najnowsze informacje z rynku / Rankingi produktów / Porównania / Poradniki oszczędzania / Aktualizacje / Nowości z serwisu / .. zawsze pod ręką :


