Od dawna mówi się o wprowadzanej w życie “Rekomendacji T”. W związku z dyrektywą Komisji Nadzoru Finansowego, z dniem dzisiejszym wchodzą w życie nowe zasady związane z udzielaniem kredytów.
W ramach najnowszej Rekomendacji T przewidziane są przede wszystkim dodatkowe koszty związane z ubezpieczeniem w przypadku kredytów walutowych bez wkładu własnego i jednocześnie korzystniejsze warunki zamiany drogich kredytów walutowych zaciągniętych w okresie kryzysu. Dodatkowe ubezpieczenia mogą podnieść koszt całego kredytu nawet o kilkanaście tysięcy złotych. Rodzi się jednak pytanie czy to aby na pewno coś złego?
Pierwsza część teraz, druga za pół roku
Wprowadzenie w życie Rekomendacji T zostało podzielone na dwie części: pierwszy etap obowiązuje od dziś, reszta dopiero za sześć miesięcy. Najważniejsze zapisy pierwszej części rekomendacji dotyczą przede wszystkim konieczności posiadania 20% wkładu własnego przy podejmowaniu kredytu oraz nakazu wypłaty kredytu bezpośrednio w walucie na życzenie klienta(zapis 18.5 “Rekomendacji T”). Kolejne zalecenie zakłada, że łączne wydatki związane z kredytem nie mogą stanowić więcej niż połowę dochodów netto Polaków zarabiających nie więcej niż średnią krajową. Dla osób zarabiających powyżej średniej krajowej limit wynosi 65%(zapis 24.4 “Rekomendacji T”). Wszystkie powyższe ustalenia wchodzą w życie z dniem dzisiejszym.
Potrzebujesz kredytu hipotecznego?
lub odwiedź porównywarkę produktów finansowych Money24
Wejście w życie przepisów Rekomendacji T rozłożone jest na dwa etapy: część zacznie obowiązywać 23 sierpnia, a reszta sześć miesięcy później. W pierwszej grupie najistotniejsze są zapisy rekomendacji 18.5 i 24.4, a w drugiej – rekomendacji 10.4. Zalecenia 18.5 i 24.4 odnoszą się do kredytów walutowych. Pierwsze dotyczy konieczności zastosowania 20-proc. buforu w kalkulacji LtV (stosunek kwoty kredytu do wartości zabezpieczenia). Drugie nakazuje bankom wypłacić kredyt bezpośrednio w walucie, jeśli takie będzie życzenie klienta. Zalecenie 24.4 mówi z kolei, że łączne wydatki związane z obsługa kredytów nie powinny stanowić więcej niż połowy dochodów netto osób zarabiających nie więcej niż średnią krajową. W przypadku kredytobiorców o wyższych dochodach limit wynosi 65%. Przepisy, które zaczną obowiązywać od najbliższego poniedziałku mają największe znaczenie dla osób, które albo już spłacają kredyty, albo zamierzają je zaciągnąć.
LtV 100% nadal możliwe, ale tylko z ubezpieczeniem
Po długiej dyskusji na temat interpretacji zapisów rekomendacji, banki przyjęły, że kredyty bez wkładu własnego (LtV 100%) nadal mogą być udzielane. W takiej sytuacji jest jednak wymagane ubezpieczenie niskiego wkładu. Każdy bank traktuje sprawę ubezpieczenia kredytu indywidualnie, np. MultiBank, mBank, Alior i Kredyt Bank wymagają ubezpieczenia przy LtV powyżej 70%, podczas gdy inne wymagają go dopiero od LtV powyżej 80%.
Ubezpieczenie z góry i w gotówce
Wspomniany kredyt przy LtV = 100% wymaga wykupienia ubezpieczenia, które podnosi koszty kredytowania. Zazwyczaj ubezpieczenie wykupuje się na 3 lub 5 lat z góry, co więcej – płatne w gotówce. Stawki ubezpieczeń dla kredytów w euro obejmuje przedział od 0,4% do 1,5% rocznie.
Marże banków ostro w dół
Dobrą wiadomością dla kredytobiorców jest spadek oprocentowania kredytów wraz ze wzrostem kosztów – na rekomendację T banki zareagowały spadkiem oprocentowania. Z danych Home Broker Doradcy Finansowi wynika, że średnia marża kredytów w euro spadła z 3.2% na 2.65% w skali roku. Marża kredytów we frankach szwajcarskich utrzymuje się na stałym poziomie 3,8%.
23 sierpnia – ostre cięcia w drogich kredytach walutowych
Osoby, które zdecydowały się na podjęcie kredytu w trakcie kryzysu mają od teraz możliwość zamiany ich na o wiele tańsze. Bank wypłacający kredyt bezpośrednio w obcej walucie nie może również odmówić przyjęcia jego spłaty w tej samej walucie. Dzięki temu klient będzie mógł uniknąć połowy kosztu spreadu walutowego.
Przelew w obcej walucie = większe koszty
Wypłata nowego kredytu wiąże się również z opłatą za przelew walutowy. Dla przykładu, mBank za tę usługę życzy sobie 0,25% prowizji, nie więcej niż 200 zł. Co więcej, taką opłatę może naliczyć również bank przyjmujący przelew (ten, w którym klient spłaca kredyt).
Blog finansowy również na Facebook’u!
Najnowsze informacje z rynku / Rankingi produktów / Porównania / Poradniki oszczędzania / Aktualizacje / Nowości z serwisu / .. zawsze pod ręką :


KNF planuje zmiany jeszcze trzech rekomendacji – Blog Finansowy Money24.pl (08-09-2010 14:57)
[...] wprowadzeniu Rekomendacji T , (która wprowadziła spore zmiany na rynku kredytowym) podjęto decyzję o nowelizacji [...]