Od początku lat osiemdziesiątych Wall Street oferowało najlepsze stanowiska w kraju. W przeszłości można było dostać się do “elity” tylko na trzy sposoby”: z polecenia, poprzez najlepsze wyniki na studiach lub ogromne doświadczenie zawodowe. Okazuje się, że ostatnio pojawił się również czwarty sposób.
Niedawno artykuł w Los Angeles Times opisywał z jakim zapałem firmy z Wall Street wyszukują pokerowych “ekspertów” . Danon Robinson, partner w firmie Toro Trading, powiedział: “Jeśli ktoś odnosi sukcesy w grze w Pokera, istnieje szansa, że może odnosić podobne sukcesy w biznesie.” Co więcej, twierdzi również, że brak zainteresowania pokerem jest równoznaczne z nieczytaniem the Wall Street Journal. Szef funduszu hedgingowego Aaron Brown powiedział, że praca na Wall Street wymaga dojrzałości biznesowej, którą można osiągnąć tylko w sytuacji, gdy w pewnej chwili życia “na (metaforycznym) stole leżały duże pieniądze”.
Poker jako nauka biznesu
Niektóre firmy z Wall Street wykorzystują pokera jako integralną część szkoleń współpracowników. Susqehanna International Group z Filadelfii dodała do “lektur obowiązkowych” dla swoich pracowników “Hold’Em Poker” oraz “The Theory of Poker”. Pierwsza z podanych książek, nowy narybek rekinów biznesu uczy się między innymi jak blefować i odczytywać mimikę twarzy. Druga pozycja rozszerza rozpoczęte wątki – napisany przez Davida Sklansky’ego poradnik porusza wątki związane między innymi z psychologią gracza, istotą blefu oraz opanowaniem w pokerze. Po przeczytaniu obydwu książek nowi pracownicy Susquehanna poświęcają tydzień na samą grę. Poker jako metoda szkoleniowa ma nauczyć pracowników podejmowania decyzji pod wpływem stresu.
Więcej pokerzystów=więcej biznesmenów?
Na szczęście dla Wall Street, popularność karcianej rozrywki cały czas rośnie – w ostatnim roku o ponad 25 proc. wzrosła liczba mężczyzn w wieku 18-49 lat., a ponad 7 milionów Amerykanów choć raz zagrało w pokera przez internet na pieniądze. Z punktu widzenia Wall Street, to bardzo pozytywne zjawisko – im więcej graczy, tym większa szansa na odnalezienie pracownika, który nie boi się podejmować poważnych wyzwań, i który nie będzie wpadał w depresję po każdej porażce.
Co więcej, Wall Street kusi pokerowych maniaków o wiele bardziej niż sama gra – większe stawki, równa się większa wygrana. Profesjonalny przedsiębiorca z Wall Street każdorazowo obraca milionami dolarów. Jeśli bilans wykonanych przez niego transakcji będzie dodatni, może liczyć na gigantyczny bonus.
Sytuacja na Wall Street jest dowodem na to, że wbrew pozorom nie trzeba mieć koneksje, najwyższe stopnie i doświadczenie zawodowe, aby dołączyć do biznesowej elity tego świata. Okazuje się, że zdolności, które pozornie nie są związane z pracą zawodową mogą w bardzo istotny sposób wpływać na naszą przyszłą profesję.
—————————————-
Blog finansowy również na Facebook’u!
Najnowsze informacje z rynku / Rankingi produktów / Porównania / Poradniki oszczędzania / Aktualizacje / Nowości z serwisu / .. zawsze pod ręką :

